Absolutyzm – ciąg dalszy

Jednymi z najpotężniejszych działających tu czynników są gospodarcze. Wzmagająca się wytwórczość, handel rosnący, obieg pieniędzy coraz szybszy – wymagają zjednoczenia obszarów narodowych. Duszno im w pętach, które nakładają na nie samodzielność prowincjonalna i statuty korporacyjne. Dążą do oparcia się na podstawie wolnej konkurencji indywidualnej, by zaś mogło to stać się, potrzebne jest ułatwienie wymian, budowa dróg, zniesienie ceł wewnętrznych, przywilejów przyznających prawo handlu określonymi towarami tylko określonym korporacjom, potrzebne jest jednolite prawodawstwo. Podjąć dzieło to może tylko ten czynnik, który stoi na straży interesów całego ogółu i ponad ogół jest wyniesiony – monarcha, zbrojny władzą zdolną każdy opór złamać. Musi być absolutny. Musi też być nim, by poprzeć móc skutecznie ekspansję zewnętrzną handlu i wytwórczości swego kraju.

Dążenie do wzmocnienia i do jednolitości władzy znajduje wreszcie oparcie w samowiedzy narodowej, od dawna już obudzonej, obecnie wzmagającej się i treścią coraz bogatszej, odkąd monarchowie postępują na drodze zrealizowania absolutyzmu. Monarcha jest narodu, jako całości, przedstawicielem jedynie uprawnionym, jest jedności i chwały narodowej żywym wcieleniem, tym pełniejszym, im bardziej pracą swą i walkami pomnaża poczucie jedności w tradycji wspólnie przeżytych przez naród losów. Tym samym absolutyzm staje się narodów nowoczesnych wychowawcą. Ogniskując ich poczucie jedności w osobie monarchy, rządzącego przez mianowaną przez siebie administrację, nadaje jedności tej postać organiczną. Jednocześnie zaś usiłowaniami swymi niwelacyjnymi przygotowuje grunt dla powstania nowoczesnego ruchu demokratycznego opartego na przedstawieniu wolnego i równego obywatela z całością narodu bezpośrednio związanego.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>