Archiwum Zamoyskich

Przede wszystkim jednak podejmuje w Zamościu studia historyczne. Korzystając z archiwum Zamoyskich bada żywot wielkiego Jana, założyciela wspaniałości rodu. Bada dzieje powstania Akademii Zamoyskiej, której przyszłość zapowiadać się zdawała tak świetnie, a która tak marnie wegetowała i bezsław- nie zgasła w 1784 r., tym właśnie, w którym Staszic pisał swe Uwagi. Wreszcie, widząc niedomagania Rzeczypospolitej, szuka ich źródła i, by je odkryć, cofać się musi do początków nieraz zamierzchłych. Wyrabia w sobie to nieocenione u działacza poczucie, że każda instytucja, ustrój każdy są zawsze tylko względnie dobre, że to, co w chwili powstania było uzasadnione, korzystne – nawet konieczne, może stać się złym w okolicznościach zmienionych, że rzecz teoretycznie najlepsza bywa zgubną w danych warunkach konkretnych. Rozumie charakter historyczny rzeczy i form społecznych. To, co mówi w Uwagach o powodach utrzymania przez szlachtę polską uprzywilejowanego stanowiska w porównaniu z utratą czynnych praw politycznych przez szlachtę innych krajów, jest sądem wydanym przez człowieka myślącego historycznie. Tak samo to, co mówi o wzroście szkodliwości liberum veto, o piękności teoretycznej i agubności faktycznej elekcji, o zaniku uzasadnienia wolności szlachty od podatków. Świadczy to o tym, że Staszic rozumiał dobrze, jak przeżywają się instytucje, a mimo to trwają i ciążą na umysłach ludzkich.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>