Arystokraci jako zwolennicy reformacji w XVI wieku

Jeżeli pozostawimy chwilowo mieszczaństwo na uboczu, to stwierdzimy, że w XVI wieku zwolennicy reformacji rekrutowali się przede wszystkim z arystokracji. Oczywiście, nie wszyscy magnaci przyjmują tę samą postawę. Nie mówiąc już o względach natury osobistej, które każą im się opowiedzieć pro lub contra i które powodują nieskończenie wiele odcieni w przejawach ich religijnych sympatii- dzielą ich rywalizacje rodowe i ambicjonalne, dzielą ich nieprzejednane nienawiści. Na Litwie przyjęcie kalwinizmu przez najpotężniejszego z wielkich panów, Krzysztofa Radziwiłła, jest wystarczającym powodem, by większość innych, którzy nie mogą ścierpieć wyniosłości magnata, pozostała wierna katolicyzmowi. Są też tacy, których majątki znajdują się w prowincjach zamieszkałych przez ludność wyznania greckiego i którzy znaczną część swej potęgi zawdzięczają temu, że ich klienci składają się z drobnej szlachty schiz- matyckiej. Ci pozostają nieprzejednanymi schizmatykami. Taki książę Ostrog- ski, uznany powszechnie przez szlachtę obrządku greckiego za swego politycznego przywódcę, rządzący na Wołyniu według swego widzimisię zarówno w sprawach świeckich, jak i kościelnych, w rzeczywistości jest przede wszystkim potężnym wasalem Rzeczypospolitej, jest bardziej wasalem niż jednym z jej obywateli. Na zmianie religii on sam i jemu podobni mogliby tylko stracić.

Mimo to pozostaje prawdą, że reformacja w Polsce ma charakter arystokratyczny. Magnaci są bojownikami :i patronami protestantyzmu lub przynajmniej ze wzglądów klasowych odnoszą się doń z życzliwością.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>