Idea papieska – kontynuacja

Zadanie jej rozwiązania spada siłą rzeczy na czynnik w chrześcijaństwie najbardziej centralny, na Stolicę Piotrową. Powołaną jest do tego w imię podwójnej tradycji. Z jednej strony, to tradycja Rzymu, dawnej stolicy świata, której blask, choć przyćmiony, trwa jeszcze. Nikt na Zachodzie całym – czy chrześcijaninem jest, czy poganinem – nie wyobraża sobie innej władzy powszechnej, jak z siedzibą w Rzymie.

W Rzymie zaś, odkąd opuścili go i zaniedbali cesarze, na świeczniku stoi jedynie papież. Namiestnik cesarski znika zupełnie w jego cieniu. Przysyłany z odległego Konstantynopola, nie związany niczym z tradycją własną Wiecznego Miasta, pozbawiony zwykle dostatecznych środków obrony miasta tego od grożących mu najeźdźców, pozostawia on zupełną prawie wolność działania papieżowi, nawet w dziedzinie politycznej. W rzeczy samej, ilekroć od czasów papieża Leona Wielkiego najeźdźcy Włoch zagrażali Rzymowi, tyłekroć jako na głównych orędowników i obrońców przywilejów Wiecznego Miasta natrafiali na papieży. Oni to sztuką dyplomatyczną i opromieniającą ich mocą duchową ratują wciąż Rzym od rabunku i pohańbienia. Przyzwyczaili się przeto Rzymianie widzieć w nich swych opiekunów i władców naturalnych, a reszta świata zachodniego – spadkobierców cezarów. Z drugiej strony, cokolwiek na Zachodzie wyznaje chrześcijaństwo, czci w biskupie rzymskim bezpośredniego następcę i przedstawiciela Apostołów, któremu sam Chrystus powierzył pieczę nad całością Kościoła swego. Rzym jest dla Zachodu miejscem najświętszym a grób Piotrowy, którego papież jest stróżem, ściąga pielgrzymów z całego świata chrześcijańskiego.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>