Kalwinizm w Polsce

Reasumując, kalwinizm w Polsce ukazuje się nam jako najzupełniej wyraźna formuła religijna, którą przyjęły zjednoczone moralnie klasy panujące, zagrożone równościowymi dążeniami średniej i drobnej szlachty. Chodzi tu o przeciwieństwo klasowe, które jest odpowiednikiem przeciwieństwa w organizacji produkcji. Stoją tu raczej naprzeciw siebie nie dwie doktryny, lecz dwie ideologie społeczne. ‚

Naprzeciw obozu kalwińskiego stoją masy katolików, których najwierniejszym oddziałem jest średnia i drobna szlachta, znacznie przewyższająca pod tym względem wielu członków wyższego duchowieństwa, okazującego często mało zainteresowania, a nawet zgoła zadziwiającą obojętność wobec spraw Kościoła. Czyż nie widziano, jak arcybiskup prymas Karnkowski, starzec uchodzący przecież za jednego z najpobożniejszych prałatów polskich, sprzymierzył się z Górką, przywódcą kalwińskim w Wielkopolsee i wraz z tym heretykiem knuł spisek w celu przyzwania na tron arcyksięcia Maksymiliana? Biskupi polscy byli wielkimi panami i niekiedy dochodziło do tego, iże zapominali o pasterskim charakterze swego urzędu. Kiedy arcybiskup sobie podpił, powiedział do Górki: „My obaj wyznaczymy króla“. W roku 1612 kuria rzymska zaleca nuncjuszowi Ruini, który ma właśnie wyjechać do Polski, by oszczędzał ze szczególną troską miłość własną biskupów polskich, by nie robił im wymówek za to, iże nie wypełniają nałożonych przez sobór trydencki zobowiązań, a mianowicie że nie zdają się przejawiać pośpiechu w zakładaniu seminariów duchownych oraz że mianują proboszczem każdego, kto został im podsunięty, a nie zwracają uwagi na jego wykształcenie i poziom moralny. „Biskupi polscy mają o sobie bardzo wysokie mniem-anie – czytamy – przeto uczynisz wszystko, co będzie w twojej mocy, aby im schlebiać za pomocą tylu grzeczności i oznak szacunku, na ile ci pozwala przyzwoitość i charakter funkcji, którą zositaleś obdarzony“ [13b Nie ulega wątpliwości, że biskupi widzieliby jak najchętniej wykorzenienie herezji, ale nie podejmują specjalnych starań w tym kierunku – wyjątek stanowi tylko kardynał Hozjusz. Lecz właśnie Hozjusz jest z pochodzenia plebejuszem, podczas gdy inni biskupi są wielkimi panami. Wielu z nich ma kalwinów wśród członków swej rodziny. Nie można też całkowicie polegać na starych zakonach religijnych. Kierowane przez świeckich opatów, niepokojone przez popularne w owym czasie idee – osiągnęły one taki stan rozprzężenia, że wierni, nawet najmniej rygorystycznie usposobieni, mieli dla mnichów i mniszek tylko pogardę. Zresztą herezja dociera i do klasztorów. W gruncie rzeczy świeckie masy wiernych są niemal samotne, pozostawione samym sobie wobec niebezpieczeństwa, które dla nich ma charakter nie tylko moralny: stanowi ono, jak usiłowaliśmy to wykazać, groźbę upadku społecznego. Toteż reagują żywiołowo i ostatecznie osiągają zwycięstwo.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>