Łopaciński i jego myśl

Gdy Łopaciński mówi o podniesieniu chłopa, ma on wzgląd na dwie zasady: pożytku ogó.nego, przez przysporzenie krajowi siły moralnej, powiększającej ilość czynnych obywateli, oraz zasadę, iż tylko sprawiedliwość społeczna może wzmocnić naród, że ten stan, który jest podstawą materialnego bytu wszystkich, powinien mieć przez ogół zapewnione stosowne korzyści. Ale i tu nawet chodzi w gruncie rzeczy Łopacińskiemu o to, by powiększyć wydajność klas upośledzonych ku korzyści ogólnej, gdyż po złączeniu bezpośrednim losu chłopa z losem ogółu będzie mógi rolnik pracować dla kraju, a nie tylko dla siebie i dziedzica50.

W całej tej szkole społecznej – bo rzeczywiście szkolą nazwać ją możemy, i to szkolą czysto polską – nie były jednak jeszcze poruszone najważniejsze teoretyczne zagadnienia. O rzeczywiście wartościowe rozwiązanie zagadnienia stosunku jednostki do społeczeństwa – nie pokuszono się. Wszyscy dotychczasowi badacze zastanawiali się prawie wyłącznie nad tym, jak być powinno, nie izaś nad tym, jak rzeczywiście bywa, i choć uczynili wielki krok naprzód w wyrażeniu oryginalnego poglądu na istotę więzi społecznej, nie spróbowali rozwiązać wieczystej kwestii socjologicznej: w jaki sposób, gdy jednostka jest tylko wytworem społecznym, można wytłumaczyć ją sobie, czymże jest osobnik, który przecież jest odczuwanym bezpośrednio, który nawet według Staszica może szukać „osobistego“ szczęścia, choćby ułudnego, poza szczęściem społecznym, nie jest zatem jedynie objawem społeczeństwa. Względna wolność jednostkowej woli i bezpośredniość jednostkowego przeżycia każą przecież patrzeć na osobnika jako na istotę pierwotną – nie zaś jedynie jako na wytwór, na „punkt przecięcia społecznych więzów“, jak wyraża się dzisiejsza socjologia.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>