Myśli Staszica o wychowaniu

Myśli Staszica o wychowaniu i związane z nimi uwagi o wartości społecznej zakonów pozostały na długo podstawą poglądów panujących wśród przodującej części społeczeństwa polskiego. Za czasów Królestwa Kongresowego toczą się wciąż ostre polemiki o wartości scholastycznej nauki. Prof. Chmielowski podał historię walk między oświeconą częścią społeczeństwa a jezuitami, kierującymi osławioną „Akademią Potocką“ l11!. Węgrzecki 41 wskazuje konieczność poddania władzy duchownej władzy świeckiej i studiuje usiłowania dawnych rządów polskich ku unarodowieniu Kościoła. Wykazuje on, że wszystkie polskie rządy potrzebę tę uznawały i czyniły usiłowania w tym kierunku. Przed tym jeszcze, za czasów Księstwa Warszawskiego, piorunuje Łopaciński na zakony, na bezżenne duchowieństwo. Tak samo zaznaczona u Staszica konieczność wychowania kobiet jest u Łopacińskiego obszernie rozważana. Ludzie, którzy jako cel jednostki widzieli szczęście społeczne, nie mogli nie dostrzec olbrzymiego wpływu kobiety w życiu społecznym. Już Staszic zaznacza potrzebę rozważania kwestii wykształcenia kobiety, lecz nie stawia żadnego jeszcze projektu. „Nie wspominam o artykule takiej wagi w edukacji krajowej, gdyż dotychczas o wychowaniu tej płci jeszcze nie zamyślono się nawet“. Jedynie żąda ochronienia kobiety od obcych wpływów – „aby matki nie tak bardzo obyczaje krajowego wychowania psuły“ 42. Łopaciński 43 żąda kategorycznie oświaty dla kobiet. Usunięcie ich od rozwoju umysłowego jest zaśłepieniem, szkodzi tylko szczęściu ogólnemu, gdyż tylko kobiety rozumiejące swe zadanie społeczne będą mogły wywierać dodatni wpływ na mężów, kochanków, na dzieci. Wpływ zaś ten jest niezaprzeczony. Należy więc koniecznie postawić kobietę na jednym poziomie umysłowym z mężczyzną. „Błąd pierwszych prawodawców, fanatyzm, opinia, tę część najprzyjemniejszą rodzaju ludzkiego, niczym się od nas nie różniącą w czuciacłi, skazały na nieczynność, a rządy poczytały ją za nic w towarzystwie. Ujęto jej większych władań duszy człowieka. Oddano ją na los lub pod despotyzm, skrępowano jej wolę tak dalece, iż od powzięcia życia aż do ukończenia onego uznano ją w stanie potrzeby opieki. Nie ucząc się być obywatelami, mogąż mieć miłość ku wspólnej matce? oddane nieczynności i fraszkom, nudy bardziej jak rozkoszy pełne prowadzą życie. O jak często domiarem tego okrucięstwa (sic) natura niesie zemstę w niejednej kobiecie i trwogę w społeczności. Niech tylko oświecenie zarówno będzie i dla tej płci“44. Wszystkie nieszczęścia społeczne są skutkiem odsunięcia jednostek lub całych klas narodu od życia ogólnego – dopiero przez przysporzenie narodowi czynnych obywateli, przez zniesienie przywilejów, a przynajmniej umożliwienie wszystkim jednostkom wykonywania praw obywatelskich – wzmoże się potęga moralna całości.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>