Narzędzie woli Boga

W bardzo krótkim czasie zgromadzenia zakonne rozszerzają się na wszystkie ziemie Cesarstwa Rzymskiego. Przenikają nawet poza jego granice. W krajach, nietkniętych nigdy stopą rzymskiego żołnierza, rozniecają światło dopustowi bożemu wiernemu nie wolno. Jakżeby miał buntować się przeciwko cesarzowi, którego Bóg obrał za narzędzie woli swojej? Posłuszeństwo obowiązuje zarówno względem złych, jak względem dobrych cesarzy. Przykład tego posłuszeństwa zarządzeniom cesarskim we wszystkich dziedzinach, poza dziedziną wiary, dają biskupi, patriarchowie i sam nawet papież. Gdy trzeba, idą na wygnanie, nie przestając modlić się o nawrócenie prześladowcy i polecając go modłom wiernych.

Cesarz, któremu Bóg sam władzę nad ludźmi powierzył, przed Bogiem tylko jest za sprawowanie jej odpowiedzialny. Dla ludzi, zarówno świeckich, jak dla Kościoła, jest to zawsze Wielce Pobożny i Wielce Święty Cesarz i Sainowładca Rzymian, z łaski Boga pomazany, pan wszechwładny wszystkiego, co doczesne, nie tylko ponad ogól wiernych, ale ponad hierarchię kościelną wywyższony. Namiestnik Boga na ziemi, postawiony na straży prawo wierności. Rozszerzenie jego władzy na obszary dotychczas obce, to rozszerzenie chrześcijaństwa, zbliżenie chwili, w której urzeczywistni się przepowiednia o jednym pasterzu i jednej owczarni. I wśród ogółu chrześcijańskiego krążyć zaczynają proroctwa o zbawieniu świata przez wielkiego jakiegoś cesarza przyszłości. Zwalczy on Antychrysta, granicami państwa rzymskiego obejmie ziemię zamieszkałą, ludzkość cala w prawowierności połączy i poprowadzi ją na spotkanie Chrystusa, który zejdzie wówczas na ziemię po raz drugi dla Sądu. Tęsknoty i pragnienia ogółu chrześcijańskiego ogniskują się w idei cesarza rządcy, prawodawcy i zwycięzcy nad złem.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>