Podniesienie moralnej wartości społeczeństwa

Ta podstawa całego poglądu polskich myślicieli na społeczeństwo, pojęcia go jako „istności moralnej“ objawia się u wszystkich główniejszych pisarzy. Tak Kołłątaj, chociaż go można wziąć za filozofa czysto państwowego (cały I tom jego JAstów poświęcony jest sprawom skarbowym i finansowym), rozróżnia jednak doskonale naród od państwa. Jeśli wyłącznie przemawia w interesie skarbu i wojska – to nie zapominajmy, że Listy jego pisane były w chwili największej gorączki reformatorskiej w celu zwrócenia uwagi posłów, zebranych na Wielkim Sejmie, na najpilniejsze zagadnienia praktyczne. Skarb i wojsko – to ratunek państwa, a gdy tego upostaciowania narodu nie stanie, musi ginąć i naród. Podłoże żądań Kołłątajowych stanowi filozoficzny pogląd na państwo, jako na upostaciowanie narodu, wyraz jego moralnej potęgi, konieczny dla dalszego rozwoju wartości duchowej społeczeństwa. Narodu ono jednak nie stanowi – jest tylko najważniejszą z narodowych instytucji. Nie ma też sprzeczności między żądaniem wzrostu państwowej potęgi a zasadniczym poglądem Kołłątaja. Dowodem zaś tego zasadniczego poglądu jest jego żądanie praktyczne – zniesienia stanów, jego żądanie równości. „Wolałbym równość pod monarchią niż nierówność Rzplitej“43. Należy otworzyć mieszczanom drogę do nobilitacji, by przez przysporzanie światłych ludzi państwu polepszyć ogólny stan narodu. Wymaga Kołłątaj cenzusu majątkowego przy wykonywaniu praw obywatelskich dla zapewnienia sprawie publicznej niezależności pracowników. Najważniejszym jednak postulatem jego jest forma wychowania – ono dopiero wywiąże w jednostkach siłę, która zapewni społeczeństwu wzrost. Żąda więc, „aby edukacja kadetów poprawiła zhyt miękką edukację szkół teraźniejszych, aby przez nie cały naród nabierał ducha i serca żołnierskiego, aby męstwo i odwaga wraz z nałogiem subordynacji rozchodziła się na wszystkie obywatelów klasy“46.

Chodzi tu więc Kołłątajowi o podniesienie moralnej wartości społeczeństwa – pogląd, w którym widać odróżnianie narodu od państwa. W żądaniach reformy wychowania znać, że nie państwo jest istotą społeczeństwa, gdyż potęga jego zależna jest od duchowej potęgi narodu, jest jej skutkiem. Istotą życia narodowego jest właśnie duchowa więź, koercytywa moralna.

Naród jest rozbity i każda jednostka dąży w nim do osobistych celów. Należy więc złamać opór jednostek, przeciwko anarchii wystawić jedność moralną, by naród cały przedstawiał karną i świadomą siebie istotę.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>