Praca Staszica – kontynuacja

To umiłowanie Polski tak wielkie, że nikt ze współczesnych nim go nie przewyższał, to umiłowanie ludzi nadają jego wywodom społecznym i politycznym zabarwienie swoiste, które nie jest bez wpływu nawet na filozoficzną stronę jego pism. Pełno w nich treści polskiej i ogólnoludzkiej, treści żywej, które myśli filozoficznej nadają przedziwną giętkość. Teorie jego zespalają się w jedno z życiem rzeczywistym. Jest to synteza, która wartość Uwag i Przestróg podnosi wielce, czyni ją jeszcze dziś aktualną. I jeśli niejednokrotnie ująć można Staszica na sprzeczności, na ustępliwości, nawet na praktycznym oportunizmie – to nie należy zapominać, że uzależnienie realizacji wartości bezwzględnych od warunków doczesnych nie oznacza u niego uznania tychże wartości za nie związane z życiem: że przeciwnie, oznacza wystawienie ich jako celu działania. Służy mu ono do uzasadnienia z jednej strony pojęcia postępu nieustannego, obowiązującego ludzkość, jak obowiązuje naturę: z drugiej do

W oświetleniu tej filozofii rozwojowej, o ujęciu poszczególnych zagadnień społecznych przestaje decydować prosta sprzeczność czy zgodność logiczna z zasadami uznanymi jako ideał. Zagadnienia pojawiają się w szeregu czasowym, w zależności od warunków powstania i istnienia. Składniki ich są tymi warunkami konkretnymi, w których ideał ma się wcielać w życie równie jak one, konkretne – wobec czego stopień i sposób realizacji musi od tych warunków zależeć. Nie ma zatem sprzeczności, gdy Staszic uznaje, na przykład, pracę rolnika za jedyne istotne źródło bogactw i jednocześnie wzywa do pomnożenia w kraju pieniędzy gotowych, powiadając, że od tego zależy dobrobyt ogólny. Pieniądz jest bowiem tą postacią, którą bogactwo wytworzone a nie spożyte przyjmuje obecnie, jest kapitałem, który dla podniesienia wydajności rolnej i opłacenia kosztów obrony kraju jest konieczny. Przeto należy otoczyć szczególną opieką te dziedziny pracy, które przyczyniają się bezpośrednio do ściągnięcia pieniądza z zagranicy i do przyśpieszenia jego obiegu w kraju: przemysł, rzemiosło i handel. Zysk pieniężny jest jednak istotny tylko na krótką metę. W dłuższym okresie wychodzi na jaw cala jego ułudność. „Cena pieniędzy nie jest rzeczywistą, tylko stosowną. Odmienia się co kilkadziesiąt lat: stosowna cena pieniędzy do rzeczy zniża się, a stosowna rzeczy do pieniędzy idzie w górę“ – powiada Staszic i radzi, by przy puszczaniu dóbr Rzeczypospolitej w dzierżawę wieczystą czynsz określany był w zbożu, albowiem „pięćdziesiąt korcy pszenicy dzisiaj będzie iznaczyło pięćdziesiąt korcy pszenicy na wieki“. Podobnie ma się z rozwiązaniem najważniejszych innych zagadnień. Jeżeli Staszic uznaje konieczność ograniczenia wolności i równości w warunkach obecnych, to nie dlatego, by panujący na świecie gwałt skłaniał go do odstępstwa od wyznawanych zasad, lecz dlatego, że istnienie gwałtu – panowrania jednostek lub stanów nad ogółem – jest dlań warunkiem konkretnym współczesnego bytowania społeczeństw ludzkich, warunkiem, do którego usunięcia należy dążyć, który jednak, wobec solidarności wszechludzkiej zarówno w izłym, jak w dobrym, zabrania natychmiastowej realizacji idealnego ustroju w całej jego pełni. Nakazem najpierwszym jest bowiem zachowanie narodu, a do tego potrzebny jest taki ustrój, który by organizował do odporu maksimum wyzwolonych w nim sił, to jest ustrój, który by dążąc do urzeczywistnienia wolności, równości i własności, lecz urzeczywistniając je tylko w części, dawał rękojmię bezpieczeństwa, a jednocześnie przyczyniał się do postępu ogólnego całej ludzkości.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>