Prawa człowieka powszechnie wzięte

Niemniej !rażącą wydaje się sprzeczność między określeniem praw narodów, którymi są „prawa człowieka powszechnie wzięte“ – a więc wolność, równość i własność – a twierdzeniem, iż „wojna jest ustawą Stwórcy“, mimo zastrzeżenia, iż chodzi tylko o wojnę obronną, taką, „której końcem jest ocalenie rodzaju ludzkiego“. Przecież o obronie „wewnętrznej“ praw obywatela mówi się, iż „tak być urządzoną powinna, aby nigdy ukazać się nie mogła groźną towarzystwa wolności“, powierzona być przeto powinna sądom, orze- ścią tego, co ją uprawia“, iż ziemia polska tylko do narodu polskiego należeć może, jak francuska, moskiewska czy niemiecka do Francji, Moskwy i Niemiec. Zacznie wreszcie obowiązywać nie tylko w teorii zasada, z prawa człowieka wysnuta, iż nikt, żaden naród nawet, nie może odstąpić drugiemu części swych obywateli, że „sejm najlegalniejszy tylko część narodu z swojego towarzystwa wymazać, ale oddawać w niewolę nie ma żadnej władzy“, uznane zostanie przeto, iż ratyfikowany przez sejm traktat podziałowy jest nieważny. W ten sposób Rewolucja Francuska wzmacnia w Staszicu nadzieje, które żywi jako filozof i jako patriota, i dostarcza mu argumentów nowych dla uzasadnienia dwóch postulatów politycznych, które przetrwają aż do odrodzenia Polski po wieku z górą: postulatu, iż odrodzić się ona może tylko przez moc, którą daje zjednoczenie w obywatelskiej równości, oraz postulatu całości rozszarpanego kraju.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>