Program nauki szkolnej naszkicowany przez Staszica cz. II

Natomiast ogromnie wiele miejsca uczynione jest naukom przyrodniczym, głównie jednak ze względu na możliwość bezpośrednich zastosowań praktycznych, nie ze względu na ich wartość kształcącą. Na przykład chemia ma być uczoną w zastosowaniu do rolnictwa. Tak samo z naukami matematycznymi: chodzi o przygotowanie mierniczych, budowniczych, techników, a przynajmniej ludzi, którzy w przeciętnych warunkach życia umieliby pole odmierzyć, naszkicować plan prostej budowli, poznali się na mechanizmie młyna. Obok tych nauk dużo czasu ma być poświęcone ćwiczeniom cielesnym, jednakże nie tylko dla utrzymania czy wzmocnienia zdrowia i sprawności. Z ćwiczeniami tymi połączone być winno daleko posunięte przygotowanie wojskowe. Słowem, chodzi o kształcenie ludzi, którzy pracować umieliby wydajnie na polu ekonomicznym i w razie potrzeby mogli bronić Ojczyzny. Nie ma bowiem nic zdrożniejszego nad próżniactwo, choćby się okrywało najpiękniejszym płaszczykiem, choćby było sposobem służenia Bogu. Zakony są podwójnie szkodliwei tym samym są zjawiskiem niemoralnym: raz, że w nich kwitnie jedynie teologia, próżne ćwiczenie się w karkołomnych spekulacjach niby myślowych, naprawdę odrodzonych od myślenia: drugie – i to najważniejsze, że człowiek wszedłszy do jednego z tych zgromadzeń nie pracuje, a żyje na koszt społeczeństwa.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>