PRZESTROGI DLA POLSKI CZ. III

Polska doznała na sobie, jak dotkliwymi stają się najuroczyściej zawarte przymierza mocnego ze słabym. Rękojmia wolności staje się wówczas powodem do wkroczenia w sprawy domowe, opieka przemienia się w ucisk, poręczenie całości uświęcone zostaje rozbiorem. Wieleż to traktatów zawierały z Polską despotyziny sąsiednie! Wszystkie były traktatami „o Polską“, jak dobitnie określa Staszic w Poprawach i Przydatkach. Należy raz wreszcie wstąpić na inną drogę, tę, którą wskazuje zarówno teoria prawa natury, rozwinięta zwłaszcza w Przestrogach, jak również własne doświadczenie historyczne Polski. Trzeba ze społeczeństwa polskiego wykrzesać drzemiące w nim dotychczas siły moralne i fizyczne, które by, należycie zorganizowane, uczyniły Rzeczpospolitą zdolną oprzeć się zakusom obcym. Trzeba reform, reform radykalnych, częstokroć bolesnych dla tego stanu, który dzierżąc w kraju pełnię władzy, jeden tylko może ich dokonać. Ale dokonać icli powinien, o ile siebie samego i swych przywilejów nie chce zagrzebać pod gruzami państwa. Nie zmieniły się bowiem od lat czterech ani potrzeby Rzeczypospolitej, ani ci, którzy potrzebom tym zaradzić są powołani z urzędu swego jako stan w narodzie rozstrzygający.

Tak jest, mimo wysiłków tylu, tylu zapędów i prób reformatorskich, których widownią jest Sejm Wielki, nie zostało rozwiązane w sposób zadowalający żadne z zagadnień najpilniejszych, istotnych dla bytu Rzeczypospolitej. Obalono wprawdzie Radę Nieustającą, jako znak widomy hańbiącej gwarancji dwo- s rów ościennych i tychże dworów narzędzie. Cóż z tego jednak, jeśli Komisje Sejmu nie umieją czy nie mogą rządzić sprawnie? Stanęła wprawdzie uchwala o wojsku stutysięcznym. Do uskutecznienia jej jednak jakże daleko! Skąd wziąć pieniędzy na zaciąg, uzbrojenie, wyposażenie tego wojska? Żołnierze wcieleni do oddziałów miesiącami chodzą „w szlafrokach“, bosi, bez broni. Nie żywieni, nie płatni – żebrzą albo sami gwałtem wybierają sobie spiżę od mieszczan i chłopów.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>