Staszic i dziedzina urzeczywistnienia praktycznego

Jeszcze więcej sprzeczności znajdujemy w traktowaniu sprawy żydowskiej. Staszic szkicuje rozwiązanie jej przez asymilację. Chce on rozbić odrębność żydowską znieść żydowskie gminy, poddać Żydów’ władzom administracyjnym i sądowym miejskim, chce uczynić z nich członków związku społecznego: młodzież żydowska winna być wychowywana pod nadzorem Komisji Edukacyjnej, winna być skłaniana do zawoidów użytecznych, rolnictwa łub rzemiosł. Dotychczas jesteśmy w zgodzie z zasadniczym poglądem na naród jako na związek bezpośredni obywateli, w którym nie ma miejsca na odrębności, na „stany w stanie“. Ale nie wiemy, czy jednocześnie z dokonaniem tych reform Żydzi uzyskają prawa obywatelskie na równi z mieszczanami. Wolno nawet wątpić o tym, zważywszy głęboką niechęć Staszica-mieszczanina do Żydów. Co więcej, proponuje on w stosunku do nich prawa, które uważa za wskazane ze względów praktycznych, które niemniej są prawami wyjątkowymi, sprzecznymi z głoszoną zasadą równości obywatelskiej: należy Żydom zakazać pojmowania żon, dopóki nie nauczą się rolnictwa lub rzemiosła, i należy im zabronić szynkowania trunków.

W ogóle gdy Staszic wkracza w dziedzinę urzeczywistnienia praktycznego, wyczuwa się u niego częstokroć już nie rozwagę męża stanu, świadomego, że najlepsze w zamiarze, ale zbyt nagłe zmiany mogą w ciele społecznym wywołać – jak powiedziano w Uwagach — „konwulsje“ niebezpieczne: wyczuwa się po prostu lęk przed odpowiedzialnością, przed trudnościami, przed przewidzianą c:zy tylko możliwą opozycją, przed osamotnieniem. Stąd kompromi- sowość idąca bardzo daleko, ustępliwość na rzecz tylko co potępionego „przesądu“ – jak zapewnianie szlachty, iż się jej wyższości stanowej nie chce na- ruszvć w niczym: stąd obietnice czynione tak bezwzględnie napiętnowanym i tającym zgodnie z prawem, a nie sile fizycznej stron.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>