Uczynienie władzy wykonawczej wypływem prawodawczej

Dla nadania państwu dostatecznej sprawności trzeba przede wszystkim usunąć te przyczyny tarć wewnętrznych, które, przeciwstawiając jedną władzę drugiej, sparaliżowały wszystkie. Trzeba przeto uczynić władzę wykonawczą wypływem prawodawczej. Trzeba znieść obieralność królów, która stała się źródłem tylu zawichrzeń. Trzeba też uniemożliwić zbytni wzrost potęgi rodów magnackich, które właśnie wtrąciły Polskę w otchłań nędzy: niech nie władają starostwami niech biskupstwa, które są przedmiotem tylu intryg i zabiegów, zostaną w dochodach zrównane. Starostwa niech będą podzielone pomiędzy chłopów wolnych, pod warunkiem odbywania służby wojskowej w milicji pieszej, młodzież zaś szlachecka niech służy w jeździe, pod grozą zamknięcia drogi do urzędów.

Ale to wszystko nie wystarczy. Trzeba nade wszystko licznego wojska stałego, a to może być wystawione o tyle tylko, o ile będą na nie pieniądze. Szlachta musi dojść do przekonania, że wolność nie polega na zwolnieniu od podatku, że zresztą zwolnienie to stało się nadużyciem krzyczącym, z chwilą gdy szlachta przestała bronić Ojczyzny własną piersią. Ten obowiązek był jedynym uzasadnieniem jej przywilejów. Obecnie, gdy z jednej strony stała się ona zicmiaństwem tylko, a przestała być wojskiem Rzeczypospolitej, gdy z drugiej strony bezpieczeństwo zewnętrzne, ta pierwsza potrzeba społeczna, zawisła od utrzymywania wojska stałego, a więc od pieniędzy – pełnia praw obywatelskich należy się temu, który na wojsko płaci. Prawo natury ustano- wionę przez Boga, prawo, bez którego zachowania każde społeczeństwo musi utracić wolność, wymaga, by wydatkami państwa rozporządza! ten, który na te wydatki łoży – i tylko ten.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>