UWAGI NAD ŻYCIEM JANA ZAMOYSKIEGO CZ. II

Jeśli chce żyć, musi sama stać się podobna do tych wilków. Czy na to, by jak one żyć rozbojem? Nie – po to, by jak one być silną i szybką w działaniu. Owe drapieżne mocarstwa zawdzięczają swą sprawność rządom absolutnych monarchów dziedzicznych, na których jedno skinienie cala machina państwowa wchodzi w ruch. Rzeczypospolite zaś są z natury swej niedołężne. Czyż więc należy w Polsce zaprowadzić rządy absolutne? Cóż stanie się z wolnością? Zważyć należy naprzód, że ta wolność jest w każdym razie skazana na zagładę. Już trzy wielkie połacie kraju zostały oderwane. Ich mieszkańcy, do niedawna tak zazdrośnie strzegący przywilejów, zwanych przez nich wolnością, iż nic uronić z nich nie chcieli na rzecz własnej Ojczyzny, stali się bezwolnymi poddanymi obcego pana: jednocześnie z wolnością obywatelską stracili byt narodowy. Losu tego, najstraszniejszego ze wszystkich, nie uniknie pozostała Polska. 0 ile rychło i energicznie nie zabierze się do naprawy własnej, zostanie rozszarpana. Jedynowladztwo samo jest mniejszym ziem niż połączone z niewolą obcą. Jeśli przeto Polacy nie chcą czy nie mogą zdobyć się sami na wysiłek, by państwa nadać silę i sprawność, niech dobrowolnie przywołają na tron jakiego potężnego jedynowładcę i zapewnią mu dziedzictwo tego tronu oraz władzę w państwie. Polska jest dość łakomym kąskiem, by monarcha, panujący nad najpotężniejszym w Europie państwem, ubiega! się o jej koronę i podjął się interesów jej bronić, skoro stanie się własną jego i jego potomków dziedziną.

Ale Polacy mają słuszność, gdy nienawidzą jedynowładztwa. Jest ono zdrożne i przeciwne prawu natury. Wszelako mylą się mniemając, że wolność ich jest wolnością republikańską: w Polsce stan jeden ma więcej niż wolność – ma prawo do swawoli: stany inne nie mają praw obywatelskich, a najliczniejszy nie korzysta nawet z praw ludzkich. Niech przeto albo ustanowią u siebie rzeczpospolitą prawdziwą, w której wszyscy mieliby prawa równe, i bronią jej całości, jak czynić to winni republikanie, z których każdy musi być żołnierzem. Albo, skoro pierwszego nie chcą, niech poświęcą część swych mniemanych wolności na rzecz wzmocnienia Ojczyzny.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>